Wiecie, że mam ponad 50 scenariuszy, które stworzyłam na Sensoraczki, a ja i tak ciągle wymyślam nowe zajęcia? 🙈 Nie jestem najlepsza w ułatwianiu sobie życia 😂
I tak na przykład wymyśliłam, że w tym tygodniu przygotuję dla Sensoraczków naleśniki. 🥞 Robię regularnie naleśniki dla mojej czwórki dzieci, więc stwierdziłam, że zrobić dla 4 czy dla 40 dzieci to żadna różnica 🤣 Tura na jutrzejsze zajęcia już jest.
Ale nie będziemy tylko jeść. Poprzez zabawy w naleśniki będziemy poznawać zmysł propriocepcji, budować schemat swojego ciała i regulować układ nerwowy.
Także warto wpaść, bo zapowiada się dużo korzyści 😁
