Dziś z okazji Dnia Ojca postanowiłam się nie wymądrzać, a oddać głos mądrzejszym - przeczytajcie, jak rodzicielstwo widzą mężczyźni.
Dzisiejszy artykuł będzie inny, niż dotychczasowe. Dziś postanowiłam się nie wymądrzać, a oddać głos mądrzejszym. Bo gdy zastanawiałam się, co napisać na temat ojcostwa zdałam sobie sprawę, że – nie oszukujmy się – na ojcostwie to ja się nie znam. Zatem chcąc uniknąć zasady „Nie znam się, więc się wypowiem…” 😅 przedstawiam Wam stanowiska kilkunastu znajomych Tatusiów (niektórzy świeżo upieczeni, niektórzy z dorosłymi już dziećmi), którzy zechcieli udzielić mi odpowiedzi na pytanie: Co jest najfajniejszego w byciu tatą?
Niech będzie to nasz wspólny hołd dla wszystkich Tatusiów, przypomnienie dla tych, którzy tę „fajność” gdzieś zgubili, ale też spojrzenie z perspektywy mężczyzn na rodzicielstwo i próba lepszego ich zrozumienia dla kobiet, które stanowią zdecydowaną większość czytelników mojego fanpage’a. Zapraszam!
❤️„Najfajniejsze jest, kiedy wiesz, że syn, córka mają w Tobie oparcie, powiernika i wiedzą, że mogą na Ciebie liczyć, wtedy, kiedy trzeba działać”.
💛„Bawienie się z dziećmi, czerpanie z tego radości, nauczenie chłopaków zasad moralnych, radzenia sobie w trudnych sytuacjach, rozwiązywania problemów, z którymi się spotykają, szacunku do ludzi i do siebie”.
🖤„Najpiękniejsze i najbardziej wzruszające są momenty, kiedy synek spontanicznie daje buziaka lub chętnie spędza ze mną czas”.
💚„Mieszkający we mnie filozof mówi, że najfajniejsze jest poczucie odpowiedzialności za kogoś, bycie potrzebnym komuś. Mieszkające we mnie dziecko mówi, że najfajniejsza jest wspólna zabawa”.
💙„W byciu tatą dwóch synów najfajniejsze jest poczucie, że mają mnie za bohatera, wierzą we mnie, często bardziej niż ja sam w siebie, co powoduje, że chcę się stawać dla nich coraz to lepszym ojcem”.
💜„Dwie rzeczy: Sprawianie, że się śmieją. Momenty, kiedy przychodzą się przytulić”.
🖤„Najfajniejsze w byciu tatą jest możliwość uczestnictwa w życiu dziecka, wspieranie go, jeśli tego potrzebuje i dawanie mu siebie”.
❤️„Poczucie dumy”.
💛„Najfajniejsze w byciu tatą to widzieć uśmiech dwóch małych, cudownych ludzi, które darzę ogromną miłością i wiem, że one ją odwzajemniają”.
💗„Najfajniejsze w byciu ojcem jest to, że widzę codziennie jak ta mała, cudowna istota rośnie, rozwija się i zdobywa nowe umiejętności. Niesamowite jest też to, kiedy ten mały człowiek cieszy się szczerą radością, kiedy mnie widzi i wiem, że czuje się przy mnie bezpiecznie. I nie da się porównać do niczego tego uczucia, kiedy to maleństwo potrzebuje bliskości i po prostu się we mnie wtula. Mam wtedy wrażenie, że tulę cały świat”.
💖„Widzę w tym sens swojego życia. Pozostawiam wspaniałe córki po sobie, które zmieniają świat”.
💝„Bycie tatą to cud sam w sobie. Piękne są w nim i trudy, i radości. Z całą pewnością bycie tatą to coś, czego nie da się niczym zastąpić, ani ubrać dokładnie w słowa. To piękno samo w sobie jako całość”.
Aż się wzruszyłam pisząc te wszystkie słowa. Być Ojcem to wielka sprawa! Dobrze, że jesteście, Tatusiowie! 👨👦👨👧👨👧👦👨👧👧👨👦👦
P.S. Moje wielkie podziękowania i ukłony dla wszystkich Panów, którzy zechcieli podzielić się swoimi refleksjami i odkryć wrażliwy kawałek siebie! 💕
