Moczenie to problem, który często spędza sen z powiek rodziców. Czują oni ogromną presję, by szybko uporać się z problemem, a to często wymaga czasu i cierpliwości. Podpowiadam, jak zachować się, gdy dziecko się moczy.
Moczenie to problem, który często spędza sen z powiek rodziców. Czują oni często ogromną presję społeczną, by szybko uporać się z problemem (np. od placówek przedszkolnych, które wymagają odpieluchowania przyjmowanych trzylatków).
Są to też dodatkowe obowiązki - codzienne pranie bielizny i pościeli. Rodzice często nie wiedzą, jak rozmawiać o tym z dzieckiem. Próbują przekupstwa, szantażu, krzyku. Zdarza się, że mają wrażenie, że dziecko celowo się moczy, by zrobić na złość... 🤷♀️
Na początek kilka faktów - kiedy mówimy o moczeniu?
Terminem tym określamy mimowolne oddawanie moczu u dziecka w wieku, w którym czynność ta jest już dojrzała, czyli powyżej 5 roku życia! To ważna informacja - nie mówimy o moczeniu u dziecka 3- czy 4-letniego. W tym wieku dziecko nie musi być jeszcze dojrzałe do kontrolowania mikcji!
Co robić, gdy problem występuje u dziecka?
Problem moczenia diagnozuje się najpierw u lekarza. Zbada on, czy problemy z kontrolą mikcji nie są spowodowane niewłaściwą budową układu moczowego, infekcją czy trudnościami neurologicznymi.
Gdy przyczyny medyczne zostaną wykluczone, w dalszej kolejności problem należy skonsultować z psychologiem. Bardzo często moczenie to wynik nieradzenia sobie z trudnościami psychologicznymi.
Warto również skonsultować się z fizjoterapeutą uroginekologicznym pracującym z dziećmi oraz z terapeutą Integracji Sensorycznej.
Jak rodzic może wspomóc swoje dziecko?
Najważniejsze, by rodzic uświadomił sobie, że dziecko moczące się regularnie na pewno nie robi tego specjalnie. To naprawdę bardzo niekomfortowa sytuacja dla dziecka i na pewno celowo jej nie prowokuje. Ważne jest, by nie tworzyć wokół sytuacji moczenia atmosfery stresującej.
Rodzicu - nie obwiniaj, nie zawstydzaj dziecka, nie denerwuj się, nie wywołuj presji! Nie stosuj też kar za zmoczenie ani nagród za suchy czas! Dziecko nie ma kontroli nad moczeniem, nie może zapanować nad tym, a więc nie może także skutecznie postarać się o zdobycie nagrody. Każde zmoczenie jest więc wtedy jeszcze większą porażką – nie dość, że dziecko się wstydzi i czuje się z tym źle, to na dodatek nie spełniło oczekiwań rodziców i nie dostało nagrody, na której mu zależało (stąd bardzo krótka droga do frustracji i niskiego poczucia własnej wartości). A brak nagrody to dla dziecka kara.
Wiedza na temat moczenia dzieci jest ciągle mało upowszechniona. Więc proszę - jeśli znasz jakiegoś rodzica, który boryka się z tym problemem u dziecka - prześlij mu ten artykuł! Pomożesz w ten sposób przede wszystkim dzieciom moczącym się, którym naprawdę jest trudno bez właściwego wsparcia.
