Pamiętacie dorosłych, z którymi mieliście kontakt, gdy byliście dziećmi? Na pewno! Bo to przede wszystkim dorośli kształtują umysł i duszę dziecka.
Postrzegani są przez dziecko jako ci mądrzejsi, a na każdym kroku powtarza się dzieciom, że dorosłych trzeba słuchać.
Dlatego mają tak ogromną "władzę" nad dziećmi - mogą wprowadzic je na szczyt lub strącić w dół. Często od tego która opcja przydarzyła się dziecku zależy całe jego dalsze życie...
Mam nadzieję, że jako dzieci spotkaliście też tych "konstruktywnych dorosłych" i teraz ich z uśmiechem wspominacie.
Konstruktywny (ze słownika języka polskiego) to "dający pozytywne rezultaty, wnoszący coś nowego, konkretnego; zdolny do stworzenia czegoś nowego, wartościowego". A więc konstruktywny dorosły to ten, który swoją postawą wnosi wartość do świata dziecka, z którym przebywa. Konstruktywny dorosły szanuje dziecko, daje dziecku przestrzeń do rozwoju, widzi potrzeby dziecka, wzmacnia w dziecku poczucie wartości i uczy je wiary w siebie.
Chciałbyś być takim dorosłym? Ja bardzo!
Jak to zrobić?
By dać dziecku to wszystko trzeba mieć to dla siebie samego. A więc:
Szanować siebie.
Dawać sobie przestrzeń do rozwoju.
Widzieć swoje potrzeby.
Znać swoją wartość i wierzyć w siebie.
Z pustego nie nalejemy. Żeby coś dać, musimy to najpierw posiadać.
Z jednej strony recepta jest bardzo prosta, a z drugiej ogromnie trudna. Bo wymaga refleksji nad sobą samym i pracy nad sobą. Każdy z nas nosi w sobie rany, ciężary, które ciągną w dół, odbierają wiarę w siebie. Często też pędząc za pracą, karierą, pieniędzmi nie zostawiamy sobie przestrzeni na nasz prawdziwy rozwój. Swoje potrzeby zaś nauczyliśmy się chować do kieszeni, bo i tak na ich zaspokojenie zawsze brakuje czasu.
Czasem sami nie potrafimy się zatrzymać i zmienić naszego schematu działania. Nie bójcie się wtedy szukać pomocy specjalisty i skorzystać z psychoterapii.
Im więcej nas - dorosłych wykona pracę nad sobą, by być konstruktywnym dla dzieci, tym będziemy mieli w kolejnym pokoleniu więcej ludzi znających swoją wartość i zmieniających świat na lepsze. Warto się wysilić!
A skutkiem ubocznym stawania się "konstruktywnym" jest szczęśliwsze, pełniejsze życie. 😃
Warto! Polecam! 🙂
