• autyzm.png
  • gora-lodowa.png
  • kiedy_do_terapeuty.jpg
  • mozg-nie-slyszy-nie.png
  • nadwr-dotyowa.png
  • zespol-aspergera.png
Radzenie sobie z emocjami

Radzenie sobie z emocjami

Kiedy próbuję się skupić podczas pracy przy komputerze często stukam długopisem w blat stolika.
Kiedy jestem zestresowana skubię skórki przy paznokciach.
Kiedy się bardzo cieszę piszczę i przebieram nogami.


Też miewasz swoje reakcje z ciała, które pomagają Ci wyregulować się podczas silnych emocji?
A teraz wyobraź sobie szefa, który wyrywa Ci z ręki długopis, gdy bezwiednie zaczynasz nim stukać. A także każdą inną rzecz, którą manipulujesz w dłoniach.
Wyobraź sobie swojego męża, który daje Ci "po łapach", gdy zaczynasz dłubać przy skórkach.
Wyobraź sobie koleżankę, która patrzy na Ciebie krytycznie, gdy okazujesz radość albo kręci z zawodem głową, mowiac: Tyle razy Ci mówiłam, żebyś tak nie robiła...
Brzmi kuriozalnie? Pomyslalas/pomyślałeś, że należałoby zmienić szefa, męża i koleżankę, bo coś z nimi nie tak? Po co to robią, skoro te zachowania nikomu nie szkodzą?
To teraz coś Ci zdradzę: takie reakcje od dorosłych są codziennością bardzo wielu dzieci! 😔 Dzieci z autyzmem i mózgowym porażeniem dziecięcym, które mają swoje stereotypie ruchowe, przez które wyrażają emocje. Dzieci z tikami nerwowymi, poprzez które ich ciało radzi sobie z napięciem. Dzieci neurotypowe z nietypowymi sposobami wyrażania siebie.
Piszę o tym, bo znów spotkałam się z sytuacją, gdy dziecko na zajęciach zapytało mnie, czy może zrobić minę i pomachać rączkami, gdy się bardzo ucieszyło z zabawki, której mieliśmy zaraz użyć. I do tego bardzo się zdziwiło, że się na to zgadzam. 🤦‍♀️ Dopytało kilka razy, czy na pewno mu "pozwalam". 😨
Słyszałam też już kilka historii o tym, że dorosły chował przedmiot, które dziecko obracało w ręce, gdy coś przeżywało. Żeby tak głupio nie robiło... 😰
Stereotypie nie są niczym złym. Jeśli miałabym je jakkolwiek wartościować to uznałabym je za dobre, bo pomagają w regulacji. Nie ma żadnego powodu, żeby ich zabraniać! Jeśli mają formę nieakceptowalną społecznie możemy je próbować wyciszać, ale tylko dając dziecku coś w zamian, co będzie je równie skutecznie regulować.
Proszę, zapamiętajcie to!