• autyzm.png
  • gora-lodowa.png
  • kiedy_do_terapeuty.jpg
  • mozg-nie-slyszy-nie.png
  • nadwr-dotyowa.png
  • zespol-aspergera.png
W co się bawić z niemowlakiem

W co się bawić z niemowlakiem

Często słyszę od rodziców (szczególnie mam) maluszków, że nudzą się z dzieckiem, bo nie mają pomysłu, co mogą robić. Oto kilka propozycji na rozwojowe zabawy z najmłodszymi, z naciskiem na rozwój zmysłów!

Niejeden rodzic zadaje sobie to pytanie - W co bawić się z niemowlakiem? 🤔 Puzzli nie poukłada, z klocków za dużo nie zbuduje, na skakance nie poskacze... 🙃 Często słyszę od rodziców (szczególnie mam) maluszków, że nudzą się z dzieckiem, bo nie mają pomysłu, co mogą robić. Więc poniżej kilka inspiracji na rozwojowe zabawy, z naciskiem na rozwój zmysłów:

  1. Ganianie turlającego się przedmiotu, jeżdżącej zabawki - oczywiście w zależności od wieku może to być ganianie przedmiotu przez dorosłego i wodzenie wzrokiem przez dziecko, ganienie z dzieckiem na rękach oraz samodzielne ganianie przez dziecko w taki sposób, w jaki aktualnie się porusza (pełzając, raczkując lub chodząc). Zabawa ta jest bardzo istotna rozwojowo, bo motywuje dziecko, do ruszenia się z miejsca. A jak już uda mu się dotrzeć do zabawki daje ogromne poczucie sprawczości, satysfakcję i radość. Zdecydowanie zbyt często podajemy dziecku wskazaną przez niego zabawkę na wyciągnięcie ręki. Zabawka położona dalej lub "uciekająca" od dziecka jest świetnym motywatorem do rozwoju ruchowego
  2. Brudzenie siebie i otoczenia - wiem, wiem, sama jestem matką i sama unikałam kiedyś takich zabaw... 🤷‍ Ale teraz chcę Was przekonać, że warto! Podczas rozsypywania, mazania, smarowania, paprania dziecko bada swoje ciało i wspaniale stymuluje zmysł dotyku! Pozwól mu pobawić się w kuchni. Wsyp mu do miseczki trochę mąki, pozwól, by dotknął ją rączką i poznał jej fakturę. Zmiksuj gotowaną marchewkę z mąką ziemniaczaną i odrobiną oleju, a powstanie wam świetna, jadalna ciastolina! Pozwól dziecku ją podotykać, porozrywać, pougniatać, a jak postanowi jej skosztować, to nic mu nie będzie (oczywiście mówimy o małych ilościach!). Pozwólcie też jeść samodzielnie za pomocą rączek. To świetna stymulacja dotyku, ale też dobra nauka jedzenia. Jedzenie dłońmi jest zdecydowanie bardziej naturalne niż łyżeczką. Więc czemu działać wbrew naturze?
  3. Wierszyki-masażyki  - to połączenie masażu z wierszem. Dzieci uwielbiają, gdy dotyk łączony jest z rytmicznym mówieniem rodzica. Daje to wielozmysłowe doznania, ale także pozwala przewidywać, jaki rodzaj dotyku będzie za chwilę (dzieci naprawdę bardzo szybko zapamiętują tego typu wierszyki). Przykładowy wierszyk o tytule "Kanapka" (źródło: www.loogomowa.pl):
     
    Najpierw chleb pokroję (uderzamy lekko brzegami dłoni po plecach dziecka),
    Potem posmaruję (głaszczemy całą powierzchnią dłoni plecy),
    Na to ser położę (przykładamy wiele razy i na krótko dłonie do pleców),
    Pomidora dołożę (rysujemy małe kółka na plecach),
    I posolę i popieprzę (dotykamy delikatnie plecy, przebierając palcami),
    Żeby wszystko było lepsze (masujemy).
    Już nie powiem ani słowa, bo kanapka jest gotowa.
     
  4. Taniec - na rękach rodzica lub - wersja dla już chodzących - stopy dziecka na stopach rodzica. Róbcie kroczki we wszystkich kierunkach, kucajcie i wstawajcie, podskakujcie, podrzucajcie, kręćcie się wokół własnej osi. A to wszystko w rytm muzyki. Stymulujemy tu układ przedsionkowy, słuchowy, a do tego kształtujemy poczucie rytmu (bardzo ważne np. przy późniejszej nauce czytania!).
  5. Orkiestra - grajcie na instrumentach lub na przedmiotach, które macie wokół siebie. Wydobywanie dźwięków za pomocą drewnianej łyżki z garnków, podłogi, pudełka, nogi od stołu, dywanu będzie ciekawym doświadczeniem dla dziecka.

I najważniejsza zasada - każda zabawa niech będzie w radosnej atmosferze! Pamiętajcie, że dla dziecka najważniejszy jest radosny, spokojny i zaangażowany rodzic. Wtedy buduje się relacja. A to jest najważniejszy cel każdej zabawy z dzieckiem! 💛💚💙💜