No i stało się - przedszkolaki będą przez najbliższe 2 tygodnie spędzać czas w domu. Wiem, że niektórzy rodzice mocno obawiają się tych najbliższych dni. Postanowiłam choć troszkę pomóc - każdego wieczora będę wstawiać jedną zabawę sensoryczną do wykonania z dostępnych w domu produktów, Wiem, że jedna zabawa nie zajmie dziecka na cały dzień.
Ale z doświadczenia rodzicielskiego wiem, że zaplanowany choć jeden punkt dnia (np. właśnie zabawa) potrafi całkiem skutecznie zorganizować dzień. Poza tym badania pokazują, że pół godziny spędzone z zaangażowanym, obecnym rodzicem powoduje, że dziecko już nie musi zabiegać tak mocno o jego uwagę. Staje się więc mniej absorbujące i potrafi dłużej pobawić się samodzielnie. Oczywiście - każde dziecko jest inne. Ciekawe, czy u Was ta zasada się sprawdzi.
Zaczynamy od jutra!
Dajcie znać kciukiem w górę lub komentarzem, czy pomysł Wam się podoba.
Przetrwaliśmy już rok w tych zawirowaniach - damy radę przetrwać i kolejne tygodnie. Ale wspierajmy się - dobrym słowem, swoimi umiejętnościami, uśmiechem... Bądźmy dla siebie dobrzy! 🧡💛💚💙💜
