Czy wiecie, że na terapii SI bardzo często korzystamy z zabaw, w które nasze pokolenie za dzieciaka bawiło się przed blokiem? 😀 Naprawdę! Bo choć nam zabawy te wydawały się zwykłym zabijaczem czasu niosą w sobie bardzo dużo korzyści rozwojowych. Sami spojrzcie:
- Gra w klasy - świetne ćwiczenie na koordynację obustronną! Do tego rzucanie do celu, skoczność, wzmacnianie siły mięśni, ćwiczenie równowagi.
- Skakanka - ćwiczenie koordynacji obustronnej i koordynacji górnej i dolnej części ciała. Przy okazji ćwiczenie koordynacji ręki i oka, sekwencyjności ruchu, równowagi, wzmacnianie mięśni posturalnych, rąk i nóg.
- Gra w gumę - ćwiczenie skoczności, koordynacji obustronnej, planowania ruchu, równowagi...
- Piłka (rzucanie, kopanie, odbijanie, gra w kolory, w kolanko, w zbijaka) - świetne ćwiczenie oczu (wodzenia wzrokiem za przedmiotem, akomodacja oka), ćwiczenie koordynacji ręka -oko, doskonalenie refleksu i spostrzegawczości, koordynacji obustronnej.
- Król Skoczek - znacie to? Czy tylko na moim osiedlu była to popularna zabawa? 🙂 Polega na odbijaniu piłki od ściany, a następnie przeskakiwanie jej po odbiciu się jej od ziemi. Genialne ćwiczenie na celność, skoczność, koordynację obustronną, orientację przestrzenną, planowanie ruchu.
- Fikołki na trzepaku - intensywna stymulacja przedsionkowa we wszystkich kierunkach, stymulacja proprioceptywna podczas zwisów i podciągania się, ćwiczenie koordynacji ciała, zwinność, gibkości.
Bawiliście się w te zabawy? Może pamiętacie jeszcze jakieś, które były Waszą codziennością, a których Wasze dzieci nie znają? Napiszcie. 🙂
Zachęcam Was, byście wrócili znów do dzieciństwa i pokazali, w co się bawiliście swoim dzieciom i podopiecznym. 🙂
