Nasze kwietniowe oswajanie z autyzmem zacznijmy od podstaw: Czym autyzm jest, a czym nie jest?
Nasze kwietniowe oswajanie z autyzmem zacznijmy od podstaw:
Czym autyzm jest, a czym nie jest?
✔️Autyzm to inny program rozwoju - często nieharmonijny, w innym tempie niż u dzieci neurotypowych, choć wcale nie koniecznie opóźniony. Np. dzieci z zespołem Aspergera zaczynają często mówić wcześniej niż rówieśnicy.
✔️Autyzm to spektrum - a spektrum jest szerokie. Mamy więc tu ogromną różnorodność osób: genialne i niepełnosprawne intelektualnie, samodzielne i zależne, ruchliwe i powolne, mówiące i niemówiące, sprawne ruchowo i niepełnosprawne, pogodne i ponure, lgnące do ludzi i alienujące się... Jeśli więc znasz jakąś osobę autystyczną to nie uogólniaj jej cech na resztę społeczności. Tutaj barw jest bardzo wiele.
✔️Autyzm to inne "oprogramowanie" - inny sposób myślenia. Często tok myślowy osób ze spektrum jest zaskakujący, nieliniowy, przez co mogą czasem być odkrywczy, odsłaniać nowe horyzonty. Często osoby autystyczne mówią, że myślą obrazami - myśl równa się dla nich obraz w głowie. Trudno jest im więc czasem zrozumieć pojęcia abstrakcyjne.
✔️Autyzm to trudności z komunikacją i interakcją oraz ograniczone i powtarzalne wzorce zachowań i aktywności występujące już od wczesnego dzieciństwa - są to podstawowe kryteria diagnostyczne autyzmu.
✔️Autyzm to inne odbieranie świata na poziomie zmysłowym - przetwarzanie sensoryczne jest zaburzone u wszystkich osób w spektrum. Niektóre bodźce odbierają bardzo intensywnie, niektóre za słabo, a innych w ogóle nie potrafią zróżnicować lub odbierają je jako "biały szum" - papkę nie niosącą czytelnej informacji. U niektórych osób występują też synestezje.
✔️Autyzm ma związek z genetyką - choć jeszcze nie do końca wiemy jak ścisły. Wiemy, że prawdopodobieństwo, że osoba autystyczna będzie miała autystyczne dzieci jest wyższy, niż u osoby neurotypowej. Wiemy też, że niektóre zespoły genetyczne mają w swoim obrazie zaburzenia ze spektrum autyzmu.
Czym autyzm NIE JEST?
❌NIE JEST chorobą - i się go nie leczy!
❌NIE JEST całościowym zaburzeniem rozwoju - odchodzi się już od tego pojęcia i w nowej klasyfikacji DSM-V już to określenie nie wystepuje; mowa jest o spektrum zaburzeń autystycznych. To ogromną różnica - nie cały rozwój jest zaburzony, a występują pewne trudności w funkcjonowaniu.
❌NIE JEST efektem szczepionek - jest to bardzo szkodliwy, wciąż pokutujący mit! Jeśli chcesz wyjaśnienia, skąd się wziął zajrzyj do mojego postu sprzed kilku tygodni o dezinformacji.
❌NIE JEST winą rodziców - a do dziś można usłyszeć powtarzany mit, że jest efektem np. zimnej emocjonalnie matki.
❌NIE JEST tymczasowy - z autyzmu się nie wyrasta. Ale terapia może pomóc radzić sobie z trudnościami, regulować się, na tyle, by całkiem dobrze żyć.
❌NIE JEST zaburzeniem metabolicznym - w związku z tym nie wyleczy się go dietą. Owszem - dziecko z autyzmem może lepiej funkcjonować na diecie bezcukrowej (jak każde inne dziecko), a jeśli ma jakieś nietolerancje (co nie jest wcale rzadkie) to należy ograniczyć produkt szkodliwy. Ale autyzmu nie leczy się dietą "3x bez" ani żadną inną.
❌NIE JEST wyrokiem - osoby z autyzmem często naprawdę pięknie i satysfakcjonująco żyją, dając dużo światu. Diagnoza to nie wyrok smutnego, samotnego życia.
❌NIE JEST trzepotaniem rękami, ustawianiem przedmiotów w rządek czy nie patrzeniem w oczy - owszem, te cechy często występują u osób autystycznych (i mają swoją funkcję!), ale samo pojedyncze zachowanie to jeszcze nie autyzm.
