Stereotypowe zachowania zazwyczaj kojarzą się nam z osobami ze spektrum autyzmu czy osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. Tak naprawdę jednak każdy człowiek ma jakieś swoje zachowania autostymulacyjne, które uaktywniają się w stresie.
Stereotypie, stimy, autostymulacje to powtarzające się ruchy lub dźwięki/słowa, które służą rozładowaniu napięcia. Mogą przyjmować różną postać: trzepotanie rękami, stukanie w stół, kiwanie się, machanie dłonią przed oczami, podskakiwanie, klaskanie w dłonie, kląskanie, piszczenie... Stereotypowe zachowania zazwyczaj kojarzą się nam z osobami ze spektrum autyzmu czy osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, gdyż u osób z tych grup występuje duża ilość stimów. Tak naprawdę jednak każdy człowiek ma jakieś swoje zachowania autostymulacyjne (gryzienie ołówka, stukanie długopisem, bujanie się na krześle, skubanie skórek...), które uaktywniają się w stresie. Są to nasze sposoby na poradzenie sobie z napięciem.
Zachowania stereotypowe mogą również pełnić inne funkcje. Dzięki stimom dziecko może radzić sobie z nudą, okazywać emocje, chronić się przed przeciążeniem sensorycznym, lepiej się koncentrować. Zawsze jednak nadrzędną funkcją jest samoregulacja.
Stereotypie nie są niczym złym, jeśli nie przybierają formy zachowań nieakceptowalnych społecznie, agresywnych lub autoagresywnych. Pamiętajmy jednak, że nie możemy dziecku zabrać autostymulacji (nawet jeśli jest krzywdząca siebie lub kogoś) nie dając czegoś w zamian, co spełnia taką samą funkcję!
Czasem zachowania stereotypowe można pomylić z kompulsjami, które też są powtarzającymi się zachowaniami (np. ciągła potrzeba mycia rąk, wielokrotne sprawdzanie, czy drzwi są zamknięte, uporczywe przeliczanie, skubanie itd.). Kompulsje zazwyczaj wymagają jednak leczenia psychoterapią lub farmakologią.
Jak więc odróżnić kompulsje od stereotypii?
Różnica polega na odczuciach osoby w trakcie wykonywania powtarzanych czynności. Stereotypie są przyjemne, dają wyciszenie, regulują. Kompulsje natomiast są natrętnie, nieprzyjemne, męczące i nie powodują zmniejszenia lęku czy niepokoju. Osoba ma jednak wewnętrzny przymus do wykonywania danej czynności. Stereotypie więc wynikają z wewnętrznej potrzeby, a kompulsje z wewnętrznego niezdrowego przymusu.
Mam nadzieję, że dzisiejszy artykuł choć trochę zmieni szkodliwe podejście do stereotypii jako do objawu, który należy wyciszać. Nie róbmy tego dzieciom, nie działajmy bezmyślnie. Zabierając skuteczny sposób samoregulujący kompletnie rozstrajamy układ nerwowy. Praca z autostymulacjami to praca delikatna, spokojna, z empatią, zrozumieniem. W skupieniu na potrzebach dziecka.
