Naprawdę nie każde dziecko potrzebuje wsparcia specjalisty w gabinecie. Natura i rodzic to wystarczające narzędzia, żeby zapewnić zdrowy rozwój sensomotoryczny.

Patrząc na swoje własne i gabinetowe dzieci ostatnio bardzo wiele się uczę o sobie i o tym, jakie bodźce mi służą, a jakie wyczerpują moje zasoby.
Na przykład:
🔹Kilka miesięcy temu odkryłam, że ja to najbardziej lubię chodzić w dresach. Lubię od czasu do czasu bardziej się odstroić, jasne. Ale na codzień, do pracy lubię wygodny strój.